Życie potrafi nas zaskoczyć
środa, 25 kwietnia 2012

Kilka dni temu w Chinach miał miejsce niecodzienny wypadek. Mianowicie, została sfilmowana scena, w której chodnik zapada się pod niczego nie podejrzewającą nastolatką. Świadkiem wydarzenia był kierowca taksówki. Na szczęście pomoc przybyła szybko, dzięki czemu dziewczyna nie odniosła poważniejszych obrażeń. Temu, kto uważa, że w Polsce są zbyt dziurawe drogi, wystarczy pokazać poniższy filmik i powinien zmienić zdanie.

17:19, davincicode , Newsy
Link
czwartek, 19 kwietnia 2012

Nie każdy zdaje sobie sprawę z faktu, że słynny fizyk Isaac Newton, w ukryciu zajmował się poszukiwaniem kamienia filozoficznego, który nie był przedmiotem, a recepturą, pozwalającą na zamianę metali nieszlachetnych w złoto, oraz leczącą rany i gwarantującą bogactwo. Przeprowadzał on tajne eksperymenty, a wyniki badań zapisywał w swoim rękopisie w postaci łaciny, greki oraz symboli. W tamtych czasach alchemia była zakazana i groziła za nią kara śmierci, gdyż stanowiła poważne zagrożenie dla władców. Gdyby alchemikowi rzeczywiście udało się wynaleźć sposób na zamianę metali w złoto, bogactwa monarchów straciłyby swoją wartość. Z tego też powodu posługiwano się szyframi w postaci kodów lub symboli, co uniemożliwiłoby ich odczytanie niepowołanym osobom. Manuskrypt prawdopodobnie powstał w 1670 roku. Niektóre z jego stron są znacznie ciemniejsze, niż pozostałe, co może świadczyć o tym, iż zostały poddane działaniu odczynników używanych przez fizyka w jego eksperymentach. Ciemniejszy kolor jest przyczyną osadu, który  powstał poprzez obecność oparów, powstałych podczas mieszania substancji ze sobą.

Oto wolne tłumaczenie fragmentu manuskryptu (mojego autorstwa):

W Saturnie ukrywa się nieśmiertelna dusza. Złącz więzy, których powstanie jest zabronione. Wtedy pojawi się mgła, świecąca niczym perła Wschodu. Mars z Saturnem splątany jest więzami miłości, oraz pochłaniany przez niego z potężną siłą, której duch dzieli ciało Saturna kombinacją przepływu jasnej wody, w której Słońce krzepnie i traci swój blask.

Alchemicy uważali, że przy pomocy kamienia filozoficznego można stworzyć eliksir nieśmiertelności, po którego wypiciu człowiek może żyć wiecznie. Oto alchemiczny symbol kamienia filozoficznego:

12:39, davincicode , Historia
Link
środa, 18 kwietnia 2012

Dysk z Fajstos, to gliniana tabliczka w kształcie koła z odciśniętymi czterdziesto - pięcioma symbolami, których nikomu, jak do tej pory nie udało się rozszyfrować. Starożytny przedmiot wydaje się być wykonany techniką przewyższającą swoje czasy o tysiące lat. Niektórzy uważają, że jest to talizman, kalendarz astronomiczny lub też przyrząd nawigacyjny. Znaleziono go w jednym z uświęconych miejsc, jakim jest legendarna góra Ida na Krecie. Według mitologii greckiej, tutaj wychował się Zeus. Sto lat temu odkryto owy tajemniczy dysk, powstały poprzez odciskanie pieczęci w glinie. Napisu nie da się odczytać, bo to jedyny przykład zastosowania tych znaków. Powstał on ponad trzy i pół tysiąca lat temu. Na dysku widać 242 znaki ułożone w grupy i schodzące spiralą do środka, które umieszczono po obu stronach. Wiele symboli się powtarza. W sumie jest ich 45. Powtarzające się symbole za każdym razem wyglądają tak samo. Musiały być odciśnięte. Dotychczas sądzono, że druk płytowy wynaleziono dopiero dwa i pół tysiąca lat później w Chinach. Wydaje się, że dysk stworzyła cywilizacja znacznie wyprzedzająca swoją epokę. Znaków jest zbyt dużo, by tworzyły alfabet i za mało, by mogły być zapisem w stylu egipskim lub chińskim.

Jedna z teorii mówi, że dysk mógł służyć jako plansza do gry, po której przesuwano pionki, jednak symbole nie zajmują osobnych pól, tak jak to bywa w grach planszowych. Dysk znaleziono w pałacu w Fajstos, jednak zważywszy na to, że kiedyś religia odgrywała bardzo ważną rolę, budowla ta mogła być świątynią, w której odprawiano różne obrzędy, a na dysku wyryto zaklęcie, bądź modlitwę. W kościołach greckokatolickich rymy i powtórzenia pojawiają się w pieśniach, niezliczoną ilość razy. Czy to możliwe, żeby na dysku zapisano melodię? By to sprawdzić, podzielono 45 symboli na grupy, następnie przekształcono je w dźwięki zapisane w skali diatonicznej, której używano w starożytności, a następnie zagrano uzyskaną melodię na lirze. Efekt jest intrygujący. Wyłania się pewien wzór. Wyraźnie słychać jedną frazę. Ciągle powtarzają się dwie nuty. To oznacza, że jedna z par symboli jest szczególna i wyznacza rytm. Te symbole, to tarcza z siedmioma kropkami i ludzka głowa. Jeżeli na dysku zapisano modlitwę, to do jakiego boga ją kierowano? Według naukowców okrąg z siedmioma kropkami to litera „A”, a głowa to sylaba „QE”. Słowo „Aqe” przypomina indoeuropejski wyraz „Akko” oznaczający „matkę”. W innych językach, nazywano ją „Acca Larentia”, „Madder Akka”. Jej imię powtarza się na przestrzeni wieków. Wszystkie te słowa są imieniem wielkiej bogini matki, stworzycielki wszystkiego. Dysk z Fajstos może być najstarszą zapisaną modlitwą do minojskich bogów. Naukowcy uważają, że starożytni modlili się do matki Zeusa. Uważa się, że postać Matki Bożej może być echem znacznie starszego kultu. Najważniejsza jest Matka Ziemia – matka nas wszystkich. Naukowcy są pełni nadziei, że modlitwa zapisana na dysku, była skierowana do Matki Bożej. Być może nigdy nie uda się odczytać słów wyrytych na glinianym dysku, jednak odkrycie go rzuca nowe światło na pochodzenie naszej wiary.

19:42, davincicode , Historia
Link

Wampiry energetyczne, to ludzie, „wysysający” energię z innych osób, podczas psychicznego ataku, po którym ofiara odczuwa zmęczenie. Owo „ssanie” ma miejsce, kiedy energia wampira ulegnie wyczerpaniu i musi być uzupełniana. Najczęściej ofiarami padają ludzie chorzy lub posiadający zły stan psychiczny, np. depresje oraz wrażliwi i angażujący się w cudze problemy. Początku wampiryzmu należy często dopatrywać się już w dzieciństwie, kiedy to brak miłości i akceptacji ze strony rodziców, doprowadził do podwyższania sobie samooceny, psychicznym gnębieniem innych, takim jak: narzekanie, obrażanie się, zmuszanie, czy poniżanie. Wampiry energetyczne pochłaniają siły życiowe innych ludzi, często sami nie zdając sobie z tego sprawy, jednak ich nieświadome działania, mogą zrujnować każdego, kto staje się podatny na „kradzież” własnej energii. Bardzo ważne jest, żeby mieć świadomość, iż my też możemy stać się potencjalnymi ofiarami, dlatego warto nauczyć się sposobów zapobiegania wtargnięciu „intruza” do naszej strefy energetycznej. Wampiry to niekoniecznie chamscy i wywyższający się ludzie, ale też pozornie miłe i niewinne osoby, w rzeczywistości „pełne jadu”. Może nim być szef, wciąż narzekający na pracowników, a także przyjaciółka, która wciąż „wbija szpilę” przy każdej nadarzającej się okazji. Podczas wymiany energii między wampirem, a człowiekiem nie ma równowagi, dlatego też on staje się pobudzony a ofiara wyczerpana. By skutecznie się bronić, powinniśmy umieć rozpoznać ludzi, który mogą być potencjalnymi wampirami energetycznymi.

Oto niektóre ich cechy:

  • doświadczenie poczucia odrzucenia
  • niepewność
  • brak zadowolenia
  • zmęczenie
  • ciągłe narzekanie
  • zapatrzenie w siebie
  • krytykowanie
  • manipulowanie innymi
  • lenistwo
  • przechwalanie się
  • wymaganie ciągłej uwagi
  • poniżanie innych 

Każdy z nas może stać się energetycznym wampirem, a ta szansa wzrasta jeśli obserwujemy u siebie:

  • zawroty głowy
  • utratę energii
  • napięcie mięśniowe
  • przewlekłe zmęczenie
  • zaburzenia snu
  • drażliwość
  • obniżenie nastroju
  • chorobę fizyczną

By ochronić się przed atakiem należy:

  • ograniczyć kontakt z osobami, które szybko wyczerpują swoją energię
  • wizualizować pole białego światła, otaczające naszą aurę
  • stosować amulety ochronne
  • uodpornić się na krytykę, stając się mniej wrażliwym
  • nie wysłuchiwać ciągłych narzekań innych
  • czuć się dowartościowanym
  • ćwiczyć asertywność
  • nie dawać wampirowi powodów do satysfakcji

12:28, davincicode , Zjawiska paranormalne
Link
niedziela, 26 lutego 2012

W całym Układzie Słonecznym, tylko Ziemia jest posiadaczką dużego księżyca. Pozostałe planety, albo ich nie posiadają, albo owe księżyce są tak małe w stosunku do ich rozmiarów, że praktycznie się nie liczą. Gdyby Księżyc i Ziemia, wspólnie uformowałyby się podczas narodzin Układu Słonecznego, wówczas Księżyc, tak jak Ziemia, miałby duże żelazne jądro, ale nie ma, więc nie jest to najlepsza hipoteza. A może Ziemia pochwyciła jedną z mijających ją planetoid? Nie możliwe. Ciało niebieskie o rozmiarach Księżyca zwyczajnie przeleciałoby obok. Trzecia hipoteza głosi, że półpłynna Ziemia obracała się tak szybko, iż oderwał się od niej kawał zgrubienia równikowego. Ta teza jest niespójna fizycznie i kiedy NASA przygotowywała się do wyprawy na Księżyc, szukała lepszego wyjaśnienia.

Naukowcy uważają, że niewielkie żelazne jądro i suche skały, podobne do skał płaszcza Ziemi, świadczą o tym, że Księżyc musiał powstać w wyniku wielkiego prazderzenia. Z praziemią zderzyło się ciało o rozmiarach planety. Zderzenie z planetoidą zdmuchnęło płaszcz z jądra Merkurego. Jego szczątki leciały w kierunku Wenus. Dalej trzecia od Słońca krążyła Ziemia. Za nią zaś, jeszcze przed Marsem, znajdowała się nadmiarowa planeta – całkowicie zapomniany Orfeusz1). Jego orbita przebiegała jednak zbyt blisko ziemskiej. Przy następnym zbliżeniu nastąpił kataklizm. Niektórzy naukowcy, sceptycznie odnoszą się do teorii Orfeusza, jednak symulacje komputerowe pozwoliły potwierdzić możliwość tej tezy.

Orfeusz, planeta dwukrotnie mniejsza od Ziemi, pomału zbliżył się do niej, zetknął, powoli zagłębił, a wokół wystrzeliły chmury gazów. Zajęło to od 20 do 30 minut. W wyniku zderzenia mnóstwo skał zamieniło się w rozprzestrzeniającą się parę. Gaz rozszerza się pod wpływem ciśnienia wewnętrznego, dzięki czemu, wiele materiału znalazło się na orbicie wokółziemskiej. W jaki sposób jednak te odłamki utworzyły Księżyc? Uderzenie nastąpiło pod właściwym kątem i z właściwą prędkością. 

Parametry zderzenia, które prowadzi do utworzenia tak dużego księżyca, jak nasz, są dość szczególne. Gdyby Orfeusz uderzył centralnie, Ziemia wcale nie miałaby księżyca. Odłamki, które w wyniku zderzenia, trafiłyby na jej orbitę, znalazłyby się wewnątrz granicy Roche’a2) i opadłyby z powrotem. W innych przypadkach, utworzyłyby się dwa księżyce. Symulowano zderzenia Ziemi z Orfeuszem pod wszelkimi możliwymi kątami. W 1/3 przypadków powstawały dwa niewielkie księżyce, ale niestety nie przetrwałyby one do dzisiaj. W przypadku dwóch księżyców, albo mniejszy i bliższy spadłby na Ziemię, albo w końcu obydwa zderzyłyby się ze sobą. Żeby powstał księżyc taki, jak nasz, zderzenie musi nastąpić pod możliwie największym kątem.

Jeżeli zderzenie zachodzi pod bardzo dużym kątem, czyli w sytuacji, gdy uderzające ciało ledwie muskało protoziemię, powodowało to bardzo duży wyrzut materii na orbitę. Silne niecentralne zderzenie, częściowo zniszczyło uderzające ciało, które oddalało się od Ziemi i zanim ponownie w nią uderzyło, chwilowo się scaliło. Całe zderzenie zaszło prawdopodobnie w skali kilku dni. Tak powstał Księżyc, uformowany tuż za granicą Roche’a, 22,5 tys. km od powierzchni Ziemi. Widoczna z Ziemi tarcza Księżyca była 15-krotnie większa, niż dzisiaj.

Nasza zdewastowana planeta, wyglądała jak piekło, poprzez wybuchy wulkanów. Stopniowo w ciągu 4,5 miliarda lat Ziemia wystygła i uspokoiła się. Ogromne, początkowo siły pływowe3), spowodowały szybkie oddalanie się Księżyca. Obydwa ciała zwolniły swe obroty wokół osi. Nasza doba wydłużyła się do 24 godzin. Starożytne źródła mówią, że 2 tys. lat temu, doba była odrobinę krótsza, niż obecnie. Aktualnie Księżyc oddala się od Ziemi4 cm rocznie. W ciągu 4,5 miliarda lat, widoczna z Ziemi jego tarcza, zmniejszyła się. Przyciąganie grawitacyjne Księżyca, podtrzymuje stałe, wynoszące 23,5 stopnia, nachylenie osi obrotu Ziemi, do płaszczyzny orbity.

Co by się stało z Ziemią, gdyby nie było naszego wielkiego Księżyca? Jego brak spowodowałby utratę stabilizacji. Nachylenie osi obrotu Ziemi, podlegałoby wahaniom od 0 do 90 stopni, powodując dramatyczne zmiany klimatyczne. Można więc powiedzieć, że reguluje on klimat na Ziemi. Nawet najmniejsza zmiana nachylenia osi obrotu, niesie za sobą poważne konsekwencje. Niegdyś Sahara była porośnięta bujną roślinnością, jednak po zmianie osi nachylenia Ziemi o 1 stopień, zamieniła się w spaloną słońcem pustynię. Gdyby nie było Księżyca, latem temperatura przekraczałaby ponad 100 stopni Celsjusza, a w zimę powietrze miałoby temperaturę suchego lodu4). Topiłyby się lodowce, doprowadzając do zalewania kontynentów.

To fakt, że Księżyc wciąż się oddala, co sprawia, że coraz gorzej pełni funkcję stabilizatora, powodując, że Ziemia obraca się coraz wolniej. Doba będzie stawała się coraz dłuższa. Tracimy Księżyc przez tarcie, które wywołują pływy. Bez wątpienia odgrywa on ogromną rolę w utrzymaniu warunków do życia na Ziemi, być może nawet jego powstanie zapoczątkowało owo życie. Jedno jest pewne – bez obecności Księżyca, nie przetrwałaby żadna ludzka istota.

Przypisy: 

1)  Teoria wielkiego zderzenia – aktualnie dominująca teoria naukowa starająca się wyjaśnić pochodzenie Księżyca. Według tej teorii Księżyc powstał w wyniku kolizji między młodą Ziemią oraz planetą wielkości Marsa, nazywaną w tej teorii Theą, rzadziej Orfeuszem.

2)   Granica Roche'a (czasem promień Roche'a) – termin astrofizyczny, oznaczający w układzie dwóch ciał o znacznej różnicy mas promień sfery wokół cięższego ciała, wewnątrz której ciało o mniejszej masie rozpada się pod wpływem sił pływowych.

3)   Pływy morskie (przypływy i odpływy) – regularnie powtarzające się podnoszenie i opadanie poziomu wody w oceanie. Wywołuje je zjawisko pływowe, którego przyczyną są siły grawitacyjne Księżyca i Słońca.

4)     Suchy lód – zestalony dwutlenek węgla stosowany w chłodnictwie samodzielnie lub jako składnik mieszanin oziębiających. Otrzymywany przez rozprężanie ciekłego dwutlenku węgla i prasowanie. W warunkach normalnych suchy lód nie topi się, lecz sublimuje (przechodzi bezpośrednio ze stanu stałego w stan gazowy). Temperatura sublimacji: -78,5 °C.

12:56, davincicode , Astrofizyka
Link
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12
Czy jesteś pewien, że chcesz ukraść cudzą treść?grzmot.ogg

Statystyki, katalog stron www, dobre i ciekawe strony internetowe
Facebook
Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach na facebooku, wejdź na tę stronę i kliknij: Lubię to!
O szablonie
Zmodyfikowany przez davincicode na podstawie szablonu Kate Mac

Wszelkie prawa zastrzeżone, kopiowanie bez zgody autora zabronione.